Uchwycić niewidoczne – kilka słów o ultraszybkiej fotografii

Pryskająca bańka, moment pęknięcia wypełnionego wodą balona czy ruch skrzydeł kolibra. To zdarzenia niewidoczne dla ludzkiego oka, które możemy zaobserwować jedynie na zapierających dech w piersiach zdjęciach czy filmach w zwolnionym tempie. Ultraszybka fotografia budzi niesamowite emocje i pokazuje, jak bardzo skomplikowana potrafi być natura.

7328268372_53c50cbeee_oChyba każdy z nas znalazł kiedyś zdjęcie przez Internet rozpryskującej się wody pod wpływem upuszczonego ziarna czy maleńkiej piłeczki. Zastygłe w ruchu krople, majestatycznie rozbijały się na boki niczym brzeg koronki. Wydawać by się mogło, że do uzyskania takiego zdjęcia potrzebny jest zaawansowany sprzęt oraz umiejętności zawodowego fotografa. Nic bardziej mylnego! Ultraszybka fotografia jest dostępna dla każdego i co ciekawe, obecna jest od wielu lat!

Często widząc takie zdjęcie, myślimy sobie ? to jest ten moment albo ktoś miał niesamowite szczęście, naciskając spust migawki w konkretnej sekundzie. Fotografia high-speed rejestruje obrazy niewidoczne dla ludzkiego oka. Dzięki odpowiedniemu zwolnieniu zamraża ruch danych przedmiotów i pokazuje zjawiska, których bez tego nie mielibyśmy szansy ujrzeć. Co ciekawe, nie jest to nowa technologia i wykorzystywana jest od ponad 120 lat.

Pierwsza fotografia, autorstwa fizyka Ernsta Macha, zarejestrowana tym sposobem, powstała w 1887 roku. Przedstawiała silną falę uderzeniową, wytworzoną przez wystrzelony pocisk, który poruszał się z ponaddźwiękową prędkością. Dokonanie to wzbudzało niezwykłe emocje i przyniosło jego autorowi sławę, jednak w dziedzinie ultraszybkiej fotografii nie był najwybitniejszą postacią. Wiele lat później, w 1931 roku amerykański wynalazca Edgerton Harold Eugene skonstruował elektryczną lampę błyskową, która w połączeniu z aparatem fotograficznym potrafiła sprawnie zamrozić ruch.
Chociaż mogłoby się wydawać, że ten typ fotografii wymaga sporych nakładów finansowych i doświadczenia, rzeczywistość wygląda inaczej. Każdy może spróbować swoich sił w zamrażaniu ruchu i przedstawianiu niewidocznych dla oka zjawisk. Oczywiście na rynku dostępne są specjalne aparaty i kamery, które kosztują wiele tysięcy złotych czy dolarów. Prostszym i również skutecznym sposobem jest jednak wykorzystanie sprzętu, który mamy. Wystarczy lampa błyskowa, najlepiej zewnętrzna, którą można użyć jako osobne źródło światła. Aparat należy ustawić na statywie, a pomieszczenie, w którym chcemy wykonać fotografie przyciemnić. Dobieramy odpowiednie parametry, w tym maksymalny czas ekspozycji. Zdjęcie wykonujemy poprzez otwarcie migawki i jednoczesne wyzwolenie błysku lampy. Nie zawsze uda nam się uzyskać pożądany efekt, spóźniając się o jedną setną sekundy. Dlatego metodą prób i błędów należy wykonać kilka zdjęć, a na pewno w końcu trafimy na wymarzony przez nas kadr.

Pozdrawiamy, Inter-foto.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *